Blog > Komentarze do wpisu
Farsz z pieczarek

Pół kilo pieczarek, jedna średnia cebula, masła dobra łyżka, sól, pieprz. Pieczarki umyć bardzo starannie, nie tylko potoknąć, ale umyć, bo ja, jako bardzo leniwa kucharka ich nie obieram. Jak się komu chce - obranie nie zaszkodzi, ale z nieobranych wychodzi dokładnie tak samo. A więc takie całe, nieobrane , pieczarki oraz cebulę zetrzeć na grubej tarce, jak najgrubszej, ja to robię w takiej Maszynie Do Robienia Wszystkiego W Kuchni (no prawie). W rondlu rozpuścić masło, włożyć na nie utarte pieczarki z cebulą, posolić. I tutaj, głupia babo (to do mnie, bo już dwa razy zrobiłam źle), uważać - nie przesolić, najlepiej to na tym etapie w ogóle nie próbować, pieczarki puszczają mnóstwo soku, który musi prawie cały odparować, więc solenie w takim stanie "na smak" prowadzi tylko i wyłącznie do przesolenia. No i dusić to na małym ogienku, aż się zrobi uduszone, odparuje do konsystencji właściwej do wkładania tego do pierogów czy smarowania naleśników. Jak już jest gotowe - dopiero wtedy spróbować i popieprzyć, ile kto lubi i ewentualnie dosolić. Ja do pierogów robię łagodniejsze, do naleśników nieco bardziej pieprzne.

czwartek, 18 marca 2010, agnieszka_w_krakowie

Komentarze
2010/03/18 14:01:15
ja dodaję jeszcze zielona pietruszkę i pod koniec wbijam jajko, żeby związało
doskonałe do pierogów i naleśników, jak napisałaś, i do roladek np. z filetów z kurczaka